Dino nieustannie zwiększa swoją obecność na polskim rynku. Obecnie sieć posiada ponad 2600 sklepów zlokalizowanych w całym kraju. Ekspansja sieci przebiega w błyskawicznym tempie – tylko w III kwartale 2024 roku otwarto 69 nowych placówek, co oznacza, że średnio co drugi dzień powstaje nowy sklep Dino. Ta strategia pozwala firmie umacniać swoją pozycję na rynku supermarketów i konkurować z największymi sieciami handlowymi w Polsce.
- W ciągu kolejnej dekady sieć rozrosła się do blisko 1500 placówek, żeby w 2025 r.
- – Łączna moc instalacji OZE należących do Grupy Dino wyniosła 98,9 MW i pozwoliła wygenerować 86,6 GWh energii ze słońca, o 30,5 proc.
- Sprzedaż porównywalna w sklepach działających co najmniej rok (like-for-like) wzrosła w I kwartale o 0,5%, jednak była niższa niż w analogicznym okresie 2024 r.
- W nadchodzących latach Dino planuje kontynuować ekspansję, zwłaszcza w regionach, gdzie gęstość sklepów jest niższa, co świadczy o przywiązaniu do lokalnych oczekiwań.
Liczba placówek nieustannie rośnie, w pierwszej połowie 2025 roku sieciówka otworzyła 147 sklepów i ma ich 2835, jak donosi portal DlaHandlu.pl. 2024 rok Dino zakończyło z 2688 placówkami, w całym ubiegłym roku otwierając 283 sklepy. W porównaniu z czerwcem 2024 roku sieciówka ma ponad 300 sklepów więcej.
Gdzie otworzyło się najwięcej nowych sklepów Dino?
W 2019 roku sieć przekroczyła istotny kamień milowy, otwierając swój 1000. W pierwszej połowie 2024 roku do oferty dołączyło aż 98 nowych lokalizacji, a w całym 2023 roku liczba sklepów wzrosła o 250. Tak więc, na dzień 30 czerwca 2024 roku, Dino mogło poszczycić się 2504 punktami sprzedaży, co sprawia, że jest jednym z najszybciej rozwijających się detalistów w Polsce. Przychody ze sprzedaży w 2024 r.
Porównanie z innymi sieciami
Sieć sklepów Dino na koniec 2022 roku liczyła 2156 sklepów, wobec 1815 marketów na koniec 2021 roku. Powierzchnia sprzedaży sklepów Dino powiększyła się na przestrzeni tych 12 miesięcy o blisko 140 tys. Dino wyróżnia się na tle konkurencji dzięki lokalizacji sklepów blisko klientów oraz współpracy z lokalnymi dostawcami. Dow Jones (Dow 30) ciśnienie kanał Rezystancja na 16 640 Sieć stawia na świeżość produktów i szeroki asortyment, co przyciąga klientów szukających jakości i różnorodności.
Dodatkowo, różnorodność asortymentu w przystępnych cenach przyciąga coraz więcej odwiedzających. Siedlisko sklepów Dino znajdują się głównie w zachodniej Polsce, gdzie gęstość tych placówek jest największa. To z kolei zapewnia klientom wygodny dostęp do codziennych zakupów, w tym świeżych owoców, warzyw oraz innych produktów spożywczych. Liczba sklepów Dino na 100 tysięcy mieszkańców różni się w zależności od regionu Polski.
Przychodów pochodziło ze sprzedaży produktów świeżych, zwłaszcza owoców i warzyw, pieczywa oraz świeżego mięsa produkowanego przez zakład mięsny Agro Rydzyna. Dino pokazało komplet wyników za I półrocze 2025 roku. W porównaniu rok do roku sieci z Krotoszyna przybyło 331 sklepów, a w sumie w ostatnie 5 lat liczba marketów została podwojona. Pod tym względem Dino coraz bardziej ucieka sieci Lidl, a Biedronka jest coraz bliżej. W pierwszym kwartale 2019 przedsiębiorstwo Dino Polska otworzyło 33 sklepy i na koniec 2019 sieć liczyła ich 1218 i wzrosła o 243 w ciągu dwunastu miesięcy19. – polska sieć supermarketów, założona w 1999 przez Tomasza Biernackiego.
Model działania Dino – czym różni się od konkurencji?
Dino Polska otworzyło w II kwartale 2025 roku 89 nowych sklepów netto. W całym pierwszym półroczu otwartych zostało 147 sklepów. Liczba sklepów sieci wynosiła 2.835. Fenomen Dino to wynik nie tylko dynamicznej ekspansji, ale przede wszystkim trafionej strategii produktowej i lokalizacyjnej. Sieć stawia na szeroki asortyment świeżych produktów, w tym mięs z własnego zakładu Agro-Rydzyna, co stanowi kluczowy element ich oferty. Dodatkowo, lokalizacje sklepów, często blisko osiedli mieszkaniowych i na obrzeżach miast, sprawiają, że zakupy w Dino są szybkie i wygodne.
- Jednym z kluczowych elementów sukcesu sieci Dino jest jej strategia lokalizacyjna.
- Dino, należące do Tomasza Biernackiego, rozpędza się ze stawianiem nowych placówek.
- Gdy bowiem sieć z Krotoszyna zamykała czerwiec wynikiem 2835 sklepów, Lidl miał ich ponad 930, co oznacza 3 razy mniej.
- Wspierają one efektywność operacyjną magazynów, co przyczynia się do redukcji kosztów.
Cyfrowa rewolucja na półkach: Biedronka goni Lidla
Szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp. Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Spółka zadebiutowała na GPW w 2017 r.; wchodzi w skład indeksu WIG20.
W odpowiedzi na zmieniające się potrzeby konsumentów, sieć regularnie wprowadza promocje, które stają się dodatkowym atutem w procesie zakupowym. Wszystko to sprawia, że oferta Dino jest doskonale dopasowana do lokalnych rynków, co znacząco zwiększa jej konkurencyjność. Z biegiem czasu, sieć nieustannie rozwija ofertę, co przyczynia się do jej rosnącej popularności i skutecznego zwiększania udziału w rynku detalicznym. EBITDA Biedronki wyniosła w po trzech kwartałach 1.343 mln euro wobec 1.353 mln euro przed rokiem. Marża EBITDA spadła do 7,7 proc. Czy w 2025 roku dobije do 3000 sklepów?
Ich największa liczba koncentruje się w zachodnich województwach, gdzie, na przykład w lubuskim, przypada aż 16,3 sklepu na 100 tysięcy mieszkańców. W sąsiedniej Wielkopolsce wskaźnik ten wynosi zaledwie 15,1. Natomiast wschodnia i południowa część Polski odznacza się znacznie mniejszą liczbą punktów tej sieci; w Podkarpaciu Jen japoński: USD / JPY (JPY = X) Analiza techniczna przez Wykresy Metastock przypadkowo tylko 0,4 sklepu na 100 tysięcy mieszkańców. Przychody sieci Biedronka wzrosły w okresie trzech kwartałów w krajowej walucie o 3,9 proc. Rdr do 17,46 mld euro, a w III kwartale wzrosły o 2,6 proc. Sprzedaż LFL spadła o 0,7 proc.
Tyle sklepów ma Dino. 3 razy więcej niż Lidl i 1000 mniej niż Biedronka
I kwartał 2024 roku Dino zakończyło z przychodami ze sprzedaży rzędu 6,7 mld zł. Oznacza to wynik o 20,3 proc. Wyższy względem I kwartału 2023 roku. Dino otwiera nowe sklepy w najróżniejszych miejscach Polski. Zwykle sklepy sieci znaleźć mogliśmy na prowincji, ale coraz częściej możemy spotkać Dino na obrzeżach dużych miast, a nawet w ich centrach.
To wynik oferowania wysokiej jakości produktów we wciąż dobrych cenach. Przykład Dino pokazuje, że agresywny marketing nie musi być jedyną skuteczną drogą pozyskiwania lojalnych klientów. To model oparty na bliskości, prostocie i zaufaniu.
W chwili pisania artykułu jedna akcja spółki kosztuje ponad 46 zł, co oznacza, że od momentu debiutu notowania urosły o ponad 1000%. Z pewnością jest to jedna z najbardziej perspektywicznych polskich spółek giełdowych, która zaczęła przyciągać uwagę analityków i Grong Gold identyfikuje nowe cele w depozycie Havieron Gold-miedzi inwestorów. Za sukcesem marki Dino stoi Tomasz Biernacki. To on w 1999 roku, zaledwie w wieku niespełna 26 lat, otworzył pierwszy sklep w swojej rodzinnej miejscowości – Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Początkowo była to lokalna inicjatywa odpowiadająca na podstawowe potrzeby mieszkańców. W jednym miejscu połączono bliskość znaną z małych sklepów z efektywnością i skalą dużych dyskontów.
Dzięki temu Dino zyskało reputację marki bliskiej klientowi. Wzrost liczby etatów jest także związany z planami dalszej ekspansji. Otwarcie sklepów w regionach rzadziej zaludnionych pozwala na szybszą reakcję na zmieniające się potrzeby konsumentów. Dzięki dużej liczbie pracowników nowe placówki mogą łatwo współpracować z lokalnymi dostawcami, co wpływa na lepszą dostępność asortymentu. Ekspansja firmy generuje nowe miejsca pracy, co wspiera lokalne rynki i zacieśnia więzi ze społecznościami, w których działa.
Rozbudowana infrastruktura logistyczna jest również ważnym elementem strategii ekspansji Dino. Dzięki niej firma może otwierać nowe placówki w różnych częściach kraju, co przyczynia się do dalszego wzrostu liczby sklepów i zwiększenia dostępności dla klientów. Z drugiej strony, mniejsza obecność wschodnich i południowych regionów kraju stwarza znakomite możliwości na dalszy rozwój. W tych miejscach liczba sklepów wciąż pozostaje na niskim poziomie.

